czwartek, 10 października 2019

poniedziałek, 16 września 2019

Żegnamy wózek bliźniaczy ... ale to nie koniec wożenia się!

To była prawdziwa przyjemność wozić dzieci wózkiem z napędem

Jak pewnie wiecie mamy wózek bliźniaczy kupiony i przerobiony na wózek z napędem elektrycznym.

Pewnego pięknego dnia okazało się jednak, że wózek (nie napęd) szwankuje, bo jest już przeciążony.  Dodatkowo zauważyłam, że dzieci  wyrastają z tego wózka, więc nie opłaca się go reanimować. Trzeba było pomyśleć o czymś innym.

wtorek, 3 września 2019

Niespodzianki dla Polaków głosujących w wyborach lokalnych

Innbyggerservice Kaigaten 4, Bergen - to tu można zagłosować!

Każdy Polak, który mieszka w Norwegii nieprzerwanie od trzech lat oraz w dniu wyborów ma ukończone osiemnaście lat, ma prawo do głosowania w wyborach. Chodzi o wybory lokalne do rady gminy oraz do samorządu okręgu. Ilu z nas faktycznie głosuje? Nie wiem.

Przyznam się, że nie interesowałam się tym tematem, dopóki w mojej skrzynce pocztowej nie pojawiła się ulotka reklamowa pewnej partii. Program tej partii tak mnie zbulwersował, że postanowiłam sprawdzić, czy przypadkiem nie mają w sondażach dużego poparcia. 

poniedziałek, 2 września 2019

Samochody w Norwegii - przygody rodziny prawie elektrycznej ;-)

Chwilę po dokonaniu zakupu


Miałam kiedyś dla Was artykuł o kupowaniu samochodów w Norwegii ale nie zdecydowałam się na jego opublikowanie.

Po pierwsze nagle wiele się pozmieniało. Wprowadzono nową nazwę opłat dla właścicieli pojazdów, proces przerejestrowywania wygląda też inaczej, niż za pierwszym razem, gdy kupiliśmy samochód.

Po drugie mamy też od niedawna inne, zupełnie nowe doświadczenia. Mamy za sobą kilka zakupów samochodów w Norwegii.

Zamiast więc pisać, jak się kupuje auto w Norwegii, postanowiłam raczej skupić się na porównaniu różnych opcji - na podstawie naszych doświadczeń. 

piątek, 9 sierpnia 2019

Pierwszy tydzień przedszkola za nami

Pierwsze zdjęcie, jakie dostałam z przedszkola

Widziałam dziś w naszym oddziale, jak małe roczne dziecko wije się i rzuca po podłodze i beczy, bo matka je zostawia i wychodzi. Matka żegna się tylko raz i jest twarda. Słyszy płacz ale odwraca wzrok i szybko wychodzi. Nerwowo zakłada buty. Wie, że nie można wracać i pokazywać stresu i emocji. Dla jednych rodziców horror, dla innych huśtawka emocjonalna większa niż u dzieci. Adaptacja przedszkolna roczniaków. A teraz opowiem Wam jak to było z nami.